Płyn antybakteryjny MOKOSH - teraz bezpłatnie

Stworzyliśmy płyn antybakteryjny, który przekażemy szpitalom i naszym Klientom BEZPŁATNIE do zamówień. Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, gdy nam (Zespołowi MOKOSH) zaczęło brakować środków do dezynfekcji zarówno w pracy jak i w domach. Postanowiliśmy zakasać rękawy i wziąć sprawy w swoje - zdolne - ręce. 

Anna Rutkowska-Didiuk i płyn antybakteryjny MOKOSH
Anna Rutkowska-Didiuk i płyn antybakteryjny MOKOSH

Nie było łatwo! Ubywały nam zapasy, a ceny gotowych środków antybakteryjnych przekraczały nasz budżet i to z każdym dniem coraz bardziej. Musieliśmy rozglądać się za propozycjami detalicznymi, ale obserwując niekontrolowane skoki cen doszliśmy do wniosku, że najlepiej jak zrobimy płyn sami dla siebie.

Z surowcami było jeszcze trudniej! Duże koncerny zaczęły masowo "przejmować" z rynku wszystko o działaniu przeciwwirusowym czy przeciwgrzybiczym . Dostępność alkoholu etylowego wiązała się z wejściem do gry negocjacyjnej i układów zakupowych. Słyszeliśmy oferty typu "sprzedam Pani minimum cysternę" lub "proszę mi zdobyć drugiego Klienta na cysternę to w zamian uzyskacie rabat"- niestety kwota za litr przekraczała detaliczną sprzed epidemii. 

Koniec końców, udało się zdobyć surowce niezbędne do stworzenia płynu antybakteryjnego, który przeszedł szereg badań i żmudny proces rejestracji urzędowej jako środek biobójczy. 

Zamówiona ilość składników produktu zapewnia nam bezpieczeństwo i higienę na okres najbliższych kilku miesięcy. Część z tej partii obowiązkowo i jednogłośnie zarezerwowaliśmy dla szpitali. Obiekty te nie powinny tracić energii na negocjacje czy poszukiwania uczciwych dostawców, a środków do dezynfekcji powierzchni i dłoni niestety w dzisiejszych czasach wszędzie brakuje. 

Postanowiliśmy zadbać również o bezpieczeństwo naszych Klientów i dodawać płyn antybakteryjny MOKOSH bezpłatnie każdemu, kto złoży zamówienie na mokosh.pl o wartości min. 150 zł. Będzie to dodatek aż do wyczerpania zapasów pierwszej partii, z której go wyprodukowaliśmy. 

Taki płyn to najlepszy sposób na odkażenie telefonu, klamek, uchwytów, stanowisk pracy (biurek, krzeseł, klawiatur, poręczy) przesyłek, a nawet dłoni. Możesz też spryskać podeszwy od butów, kran, zlew czy spłuczkę. Poręczną butelką można zabrać dosłownie wszędzie. Miej ją zawsze przy sobie. Przyjemny zapach i dodatki pielęgnacyjne (hydrolat z róży białej oraz olejki eteryczne z drzewa herbacianego i lawendy) na pewno przypadną każdemu do gustu. 

Wierzymy, że właśnie tak możemy odwdzięczyć się naszym Klientom za wspieranie nas w tym trudnym okresie. Przekazuję ogromne podziękowania od całego Zespołu MOKOSH i powtórzę - pomaganie jest dla nas naturalne!

Serdecznie pozdrawiam

Ania Rutkowska-Didiuk


Dowiedz się więcej o płynie TUTAJ.

Płyn antybakteryjny MOKOSH - teraz bezpłatnie

Koszyk 0

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów